18:01

Depilacja woskiem w domu .



Hej dziewczyny ! :)

Dziś przychodzę do was z depilacją woskiem .  Może akurat część z was na wiosnę będzie się chciała pozbyć zbędnych włosków z rąk bądź nóg . Wiele z was może kojarzyć ten zabieg jako bardzo nie przyjemny , bolesny bądź z wyrwaną skóra . Niestety wiele mitów o tym sposobie krąży :)
Zapraszam dalej ;)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co jest potrzebne aby wykonać taki zabieg w domu ? 


Będzie Ci potrzebny wosk jak i sam podgrzewać do wosku no i paski Fizelinowe .
Koszt takiego podgrzewacza nie jest duży bo można go kupić za 30 złoty a nawet mniej . Na rynku jest bardzo dużo wosków od aloesowych , miodowych , zwykłych czy truskawkowych . Wybór ogromy . Więc tu sprawa indywidualna. Potrzebna będzie oliwka np. dziecięca no i opcjonalnie talk .
I oczywiście dużo cierpliwości :) 

Krok 1 : 

 Rozgrzej wosk , podłączając ogrzewacz do prądu . Ogrzewaniu wosku trwa ok. 30 minut w tym czasie przygotujesz skórę do depilacji. Ważne jest to aby była oczyszczona i dobrze wysuszona inaczej wosk się nie przyczepi .Talkiem możesz rozsmarować obszar który  , będzie depilowany aby uniknąć przyklejenia się wosku do skóry . Ja osobiście tego nie robię bo mam wrażenie , że wtedy w ogóle się nie przyczepia ale koleżanka tak robi i chwali :)

Czy taka depilacja boli ?  

Wszystko w większości zależy od twojego nastawienia i stopnia wrażliwości skóry .
Jeśli masz bardzo długie włoski np. u rąk to pod czas rozprowadzanie wosku , rolka może wyrywać  włoski . I to faktycznie boli ale da się znieść . Jeśli masz króciutkie włoski takie zdarzenie nie będzie miało miejsca , spokojnie bezboleśnie rozprowadzisz preparat .
Możesz się obawiać też tego czy wosk cię  poparzy . Otóż nie :)
Jest to nie wysoka temperatura i nie robi ona krzywdy . Tutaj największą rolę odgrywa twoje nastawienie  jeśli od razu będziesz sobie mówiła , że nie dasz rady albo  że nie zniesiesz takie bólu to tak faktycznie będzie . Najlepiej się czymś zająć np oglądać ulubiony serial lub YouTube ( ostatnio podczas depilacji nadrabiałam zaległości na YouTubie , pomogło w mniejszym odczuciu bólu )
Na ogół jest to chwilowy ból i nie trwa on długo a dosłownie chwilę . Po oderwaniu plastra możesz przyłożyć co zimnego ( ale nie mokrego ! )

Krok 2 :

Czas na rozprowadzenie wosku  , mi najwygodniej jest "zaznaczyć " nie wielki obszar .
 Przyklejamy pasek fizelinowy , wygładzamy dłonią i... szybciutko odrywamy ! Wyrywaj nie ciągnąc do góry ale w stronę przeciwną do ułożenia włosków . Czyli jeśli włoski idą w stronę stopy to ciągniesz pasek w stronę kolan . Czasami nasze włoski tworzą tak zwany wiry lub różyczki w tedy musimy się trochę pobawić .  . To jest chyba najważniejsza kwestia jeśli chodzi o pozbycie się włosów wszystkich co do jednego czyli odpowiednie wyrywanie ich  .  Włos aby został wyrwany musi mieć przynajmniej 5 mm .

Krok 3 :  

  Tutaj już zmywamy resztę wosku po zakończonej depilacji z pomocą przyjdzie czysty pasek i oliwka . Wosk możesz usunąć przyklejając powrotem pasek lub masując oliwką . W 99 % cały wosk powinien zejść ale i u mnie zdarza się , że coś przeoczyłam lub nie dokładnie zmyłam .
Odłączając podgrzewać pozwalamy aby wosk zastygł , pamiętaj aby położyć go pionowo na czas aż wystygnie , warto też wyczyścić rolkę z resztek wosku . Miałam kiedyś taką sytuację , że przez nadmiar wosku na aplikatorze rolka nie chciała się obracać a tylko się sunęła po skórze i ciągnęła . Działała prawidłowo jak ją oczyściłam ale na depilację kompletnie już nie miałam chęci . :)

Nie zrażajcie się do takiej depilacji tylko dlatego , że boli . Bo ból jest chwilowy a efekty bardzo fajne.W zależności od włosków będą one cieńsze , bielsze i rzadsze . U mnie włoski odrastają wolno( do dwóch , trzech tygodni )  i są rzadkie jednak niestety są ciemne .  Ale wszystko zależy od naszego organizmu . Ja depilowałam jak do tej pory ręce i uwielbiam jak mam je  takie super gładkie i  ładne ! No mi się to bardzo podoba . Muszę jeszcze  się przełamać aby zrobić nogi , niestety tu ból jest troszkę większy . Ale czego się nie robi dla gładkich nóżek :)

Muszę jeszcze dodać , że u mnie gotowe plastry z woskiem nie sprawdziły się . Było dużo zachodu żeby je rozgrzać a nic nie wyrywały oprócz pojedynczych włosków .. Wiem też , że dziewczyny na różne sposoby ogrzewały wosk jednak jedyne co robił to przyczepiał się do skóry i już tam zostawał . Nie wiem czy to zależy od firmy plastrów czy po prostu od nich samych .  Jeśli miałyście już styczność koniecznie dajcie znać  !

Buziaki :)


11 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze nigdy tych plastrów, szkoda, że nie do końca się sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda bo wydają się być fajna opcja a tu klapa ;)

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię pastę cukrową :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie probowalamale ciekawie brzmi ;)

      Usuń
  3. Nigdy nie używałam wosku do depilacji, ale chyba zacznę, ta metoda wydaje się być świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo odpowiada ale trzeba się uzbroić w cierpliwość i dobrze podejść do tego ;)

      Usuń
  4. ja od lat używam depilatora. najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje Metody , najważniejsze żeby się sprawdzaly ;)

      Usuń
  5. Na początku maszynki, później depilator, kolejnie właśnie Twój sposób a teraz depilacja pastą cukrową ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę dowiedzieć się więcej o tej pascie ;) pewnie wypróbuję nie długo ;)

      Usuń
  6. Mam wosk w rolce, paski z flizeliny i podgrzewacz. Używam od lat, w czasie cieplejszych miesięcy - niezastąpiony by przez dłuższy czas mieć gładkie nogi.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BeautybyShatris , Blogger