17:30

Modeling&Illuminator Concealer | Kobo

 Hej ,
Dzisiaj nadeszła pora aby opowiedzieć wam trochę o korektorze z Kobo . Mam już go trochę i co nie co mogę już o nim powiedzieć . A więc jak się sprawdził ? Czy w końcu znalazłam fajny korektor , który odpowiada mi w 100% ?
Zapraszam do czytania dalej :)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------



 Ostatnio bardzo polubiłam markę Kobo a w szczególności ich cienie . Bardzo byłam ciekawa ich korektora a w szczególności jaki ma kolor (rzeczywisty ) , zresztą pani pracująca w drogerii polecała mi go zaraz po tym z Catrice , a tej marki unikam jeśli chodzi o takie kosmetyki , zdecydowałam się więc na ten . 


 Wybrałam sobie kolorek 101  i jest nawet całkiem okej ale szukałam na prawdę bardzo jasnego koloru. Nie zauważyłam nic nadzwyczajnego czego inny korektor by nie robił . Absolutnie nie rozświetla twarzy , modelować jakoś specjalnie też nie chce ale w sumie to nie jest jego zadanie , od takich spraw są kosmetyki do konturowania . Jednak jeśli chodzi o zakrycie lekkich cieni pod oczami to przyznam , że całkiem fajnie się sprawdza . Dobrze wtapia się w koloryt mojej skóry a przez to spojrzenie jest dużo ładniejsze no i skóra wygląda na wypoczętą . Na szczęście nie zauważyłam żeby gdziekolwiek się zbierał.



 Aplikacja jest bardzo łatwa , na patyczku jest wystarczająco dużo korektora aby go umieścić na wybrane partie twarzy . Później czy go wklepiemy palcem czy gąbeczką nie ma znaczenia , bo i tak fajnie się wtapia . Ja na przemian tak robię i jest całkiem dobrze . Przykrywa delikatnie zaczerwienienia ale ja bym uważała bo lubi się utleniać no i później możemy mieć pomarańczową plamę zamiast czerwonej .



Kolor opakowania jest przeźroczysty  a mimo tego i tak jest różnica między kolorami. Korektor po dłuższej chwili robi się pomarańczowy i zmienia się jego konsystencja na bardziej gęstą jednak nadal jest kremowa . Świeży jest leciutko lejący ale nie  tak , że spływa . Produkt wydaje się być lekki , na pewno dużo lżejszy od Catrice , który bardzo obciążył mi skórę pod oczami . Mimo , że kolor nie wydaje się być tak super ciemny to dla mnie ( bladziocha ) jest to spora różnica i nie chce wiedzieć , jak ciemnieje kolejny numerek tego kosmetyku .


W opakowaniu wydaje się być bardzo jasny , całe szczęście , że są dostępne testery w drogeriach bo nieźle można się pomylić . Ja niestety nie zawsze pamiętam , że korektory czy podkłady ( których zresztą staram się używać jak najrzadziej  ) potrafią się mocno utlenić a to przecież bardzo ważne .
Polubiłam się z tym kosmetykiem za jego delikatność w stosunku do moich oczu , jest to pierwszy taki korektor . Inne zawsze albo się zbierały w zmarszczkach albo odciążały a jeszcze gorzej było jak po jednym z nich  zaczęły mi się pojawiać niespodzianki  dokładnie tam gdzie był położony wcześniej kosmetyk . Od razu się z nim pożegnałam ...
 Producent też , nieźle pokolorował sam opis . Niestety nie zawsze można ufać opisom na kosmetykach . :P




 Podsumowując : 

Zostanie on w mojej kosmetyczce ale to tylko dlatego , że dobrze sobie radzi z moimi cieniami pod oczami . Nadal będę szukać jaśniutkiego korektora , więc jak macie jakiś fajny to koniecznie napiszcie mi w komentarzu , chętnie wypróbuje . Moja skóra dobrze  reaguje na ten korektor  , nie zbiera się  i jedyna wada to kolor . Wiem , że nie u wszystkich się sprawdza ale to raczej normalne , nikt z nas nie jest taki sam i to było by bez sensu gdyby wszystko u wszystkich się sprawdzało :P
Dajcie znać jakie mieliście doświadczenia z tym produktem :)


Dziękuje za odwiedziny , miłego popołudnia x

60 komentarzy:

  1. Ja właśnie jestem na etapie wykańczania korektora i powoli zaczynam szukać czegoś innego. Problemów ze skór nie mam, ale czasami cienie się zdarzają ( 4 godziny snu to stanowczo zbyt mało ;) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jej zdecydowanie za mało ;(

      Usuń
    2. Doba ma dla mnie za mało godzin ;)

      Usuń
  2. Osobiście ostatnio zakupiłam ten korektor i bardzo go polubiłam - pierwszy, który sprawdza się wręcz idealnie pod moimi oczami - zobaczymy jak długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jaka będzie końcowa opinia . Cieszę się ,ze się sprawda ;)

      Usuń
    2. Jak na razie dalej jest w porządku - zaczęłam już 2 opakowanie :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje , ze coś znajdziesz ;)

      Usuń
  4. Świetny korektor. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę że bym go dawać nawet mogła jako bazę pod cienie;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Straszna pomarańczka. Ja z jaśniutkich korektorów polecić mogę Astor perfect stay - jest idealny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio o tej marce słyszałam wiele dobrego i faktycznie co raz więcej osób to potwierdza :) Sama osobiście nie posiadam żadnego produktu, ale na pewno to zmienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szczególności polecam cienie , pigmentacja to szok jak na taką cenę :)

      Usuń
  8. Szkoda że korektor się utlenia ale ogólnie mam kilka produktów z Kobo i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z innych kosmetyków tej firmy jestem zadowolona ;)

      Usuń
  9. Zastanawiałam się kiedyś nad nim, ale jednak zrezygnowałam. Sama używam Lasting Perfection z Collection 2000, kryje super, ale najjaśniejszy kolorek jest dla mnie ciut za ciemny i zbyt różowy. Sporo osób poleca też True Match, możesz spróbować, ponoć jest żółciutki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się rozglądać , bardzo dziękuje za polecenie :)

      Usuń
  10. Ja własnie mam ogromny problem z kolorem korektorów/ Wszystkie sa dla mnei za ciemne, albo zbyt różowe :( Jeszcze nie znalazłam swojego ideału i się poddam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można się poddawać ! :D Bell wypuściło biały korekto i można go mieszać ze swoim , zwykłym . Może akurat wyjdzie kolor idealny ?
      Muszę przetestować :)

      Usuń
  11. Też ostatnio go kupiłam, zawsze jestem bardzo ciekawa, jaką ktoś ma opinię na temat kosmetyku, który używam i ja ;) Jeśli chodzi o mnie, to taki średniaczek. Miałam nadzieję, że będzie troszkę lepiej krył, u mnie niestety ma z tym mały problem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wymagam dużo od korektora aby miał dobry kolor :)

      Usuń
  12. Szkoda, że robi się taki pomarańczowy. Mi bardzo ciężko kupić korektor, bo praktycznie każdy wchodzi w drobne zmarszczki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej ;/ A może próbuj zmienić technikę nakładania ? Może coś to zmieni :P

      Usuń
    2. Muszę rzeczywiście spróbować różnych technik, bo coś jest nie tak.

      Usuń
  13. Ja mam korektor pod oczy firmy Catrice. Bardzo przecietny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pogłębiał cieni jeszcze bardziej no i miałam na twarzy niespodzianki ... ;/

      Usuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku Kobo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś coś do Ciebie wpadnie :)

      Usuń
  15. Ja bardzo się z nim nie polubiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie wygląda ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja również jestem średnio zadowolona z korektora Catrice i zupełnie nie rozumiem jego fenomenu. Markę Kobo również lubię.. chociaż dawno nic od nich nie kupowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, ze tak się utlenia, ja jestem wierna true match :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Od Kobo mam tylko bronzer. Dobrze, że nie utlenia się bardzo mocno - mam korektory, które po chwili naprawdę stają się pomarańczowe!

    Zapraszam na nowy wpis!
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM



    OdpowiedzUsuń
  20. O Kobo coraz więcej dobrego słychać :) Ale ja i tak póki co pozostanę przy swoim jedynym sprawdzonym przez wieki korektorze Loreala :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kobo jest tak wychwalaną firmą. Szkoda, że kolor totalnie się nie sprawdził :/
    Wydaję się ciekawy, choć nie tak do końca. Ja nic nie polecę, bo się nie maluję;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam nigdy, moim ulubieńcem jest Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam go, ale wydaje mi się, że byłby dla mnie za ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie używałam tego korektora. Przeraża mnie troszkę to, że ciemnieje (również jestem bladziochem). Moim faworytem od dłuższego czasu jest Maybelline Affinitone ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. I still did not know this product but I liked knowing your opinion.
    I just follow the blog, follow back?
    Kisses
    http://virginiaferreira91.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja używałam go właśnie tylko pod oczy i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello dear,
    you have such a fantastic blog!
    Would you like to follow each other on GFC? Please let me know, it would be my pleasure!
    Hugs,
    LIANA LAURIE

    OdpowiedzUsuń
  28. ja uwielbiam korektor z maybelline affinitone odcień 01, bardzo jaśniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też go mam i bardzo lubie":) Chociaż trzeba przyznać, że ciemnieje :)
    Świetny blog :*
    Może wspólna obseracja? :*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BeautybyShatris , Blogger