09:48

Brow liner gel | INGLOT

Brow liner gel | INGLOT


Hej wszystkim , 
Już coraz częściej mamy piękną i słoneczną pogodę aż nie chce  się siedzieć w domu. Wielkim krokiem zbliża się też koniec roku szkolnego i w końcu upragnione wakacje. Niestety ale za dużo nie po odpoczywam w lipcu bo mam  wiele planów i obowiązków jak na ten miesiąc. Mam nadzieję,że sierpień będzie już dużo wolniejszy.   
Dziś mam wam do pokazania mój nowy nabytek :) Zapraszam dalej :) 
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Brow Liner gel | Konturówka\pomada do brwi w żelu


 Ostatnio postanowiłam kupić pomadę z Inglota gdyż ta z Vipery już mi się skończyłam ( miałam ją naprawdę bardzo długo ) tu jest link . Tak naprawdę długo się zastanawiałam czy ją kupić czy nie , głownie problem był z dostępnością bo niestety ale stacjonarny  sklep Inglota jest dość daleko od mnie a jakoś nie wybierałam się w tamte strony a po jedną rzecz przecież nie będę jechać :) . Kolejny problem był z kolorem,Inglot w swojej gamie pomad ma naprawdę bardzo dużo kolorów od rudości po szare blondy no i bardzo ciemne brązy więc każda osoba znajdzie coś dla siebie. Ja wybrałam kolor o numerku 16 i uważam ,że kolor jest trafiony i że dobrze wygląda na moich brwiach. Jest to odcień nie za ciemnego brązu o lekko ciepłej tonacji. Używam pędzelka z Hakuro i idealnie się razem komponują :)
 Niestety ale jakoś zapomniałam zrobić zdjęcia przed użyciem jej ale mam nadzieję,że mi wybaczycie. Kosmetyk mam od niedawna i na tą chwile mogę wam powiedzieć,że konsystencja jest kremowo-żelowa  bardzo przyjemna w malowaniu. Możemy dowolnie stopniować intensywność koloru i albo uzyskujemy naturalną brew albo mocno wyrysowaną, wszystko zależy od naszej woli. Przyjemnie się z nią pracuje jest  dość miękka i aksamitna bardzo ładnie wypełnia brwi ale nie usztywnia ich i nie utrzymuje ich w miejscu więc dodatkowo jest potrzebny żel do stylizacji . U mnie pomada trzyma się cały dzień aż jej nie zmyje, a zmywa się płynem micelarnym od  Garniera.

 Mam nadzieję,że będe ją miała tak samo długo jak tą z Vipery. Pomada ma tylko 2g i kosztuje 37 złotych. Dostępna jest stacjonarnie i w sklepie on-line.   

 A do zamówienia były dołączone bardzo ciekawe próbki których się nie spodziewałam i bardzo się ucieszyłam bo znalazłam między innymi próbkę cienia do powiek w kolorze  jasnego brązu w ciepłym odcieniu. :)


 Oraz bazę pod makijaż i krem koloryzujący.


A wy co używacie do swoich brwi ? :)


13:20

Włoska pięlegnacja włosów po farbowaniu | Il Salone Milano

Włoska pięlegnacja włosów po farbowaniu | Il Salone Milano
Hej wszystkim,
Zanim przejdę do tematu chciałam przeprosić za moją nie obecność na blogu. Niestety ale każdego czasami dopada zły okres w życiu a gdy w końcu przeszedł to przyszła pora na mały wyjazd na którym nabrałam sił i chęci. Nie mam zamiaru rozwodzić się w tym temacie więc już zapraszam na notkę niżej :)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Il Salone Milano- The legendary Collection 

 Kosmetyk już gościł na blogu  w ulubieńcach kosmetycznych ale tam jest króciutka i dość ogólna informacja o nim. Pełna recenzja pozwoli mi jeszcze lepiej przybliżyć wam ten kosmetyk,który możemy znaleźć w niektórych drogeriach Rossman ale najszersza oferta zawsze będzie w sklepach internetowych. Ceny różnych produktów wahają się od 25 złotych do 40. Przeważnie mamy maski o pojemności 250 ml i 500 ml. Sądzę,że ceny są bardzo adekwatne i do jakości i do samych pojemności kosmetyków. 
Il Salone Milano jest profesjonalną linia kosmetyków fryzjerskich,które zachwycają i wyglądem jak i zapachem oraz działaniem. Opakowanie jest utrzymane w pięknej kolorystyce złota w rożnych odcieniach z dodatkiem bordowych napisów. 
Moja maska jest do ochrony farbowanych włosów i jej głównym utrzymanie pięknego koloru aż do 18 mycia beż jakiegokolwiek wypłukania koloru, po prostu ma być taki sam jak pierwszego dnia.


 Moje włosy już od dłuższego czasu nie były farbowane, ale maska wybiła mi mocno blond,który jest na końcach a który wcześniej przykryłam brązem aby już ujednolicić kolor włosów. Jednak nie udało mi się to tym razem bo maska przywróciła jasny kolor i cały czas po zastosowaniu go podbija. Kosmetyk jednak bardziej służy mi do odżywienia niż do ochrony koloru dlatego,że ma w sobie proteiny,ekstrakt z ryżu i filtr UV. Po zastosowaniu włosy są miękkie, "lejące"czyli bardzo gładkie, delikatne i śliskie. Maskę na włosach trzymamy bardzo krótko bo tylko 3-5 minut a zapach utrzymuje krótko więc nawet jak wam się nie spodoba to zaraz się ulotni.

Kosmetyki z tej linii były przeznaczone tylko i wyłącznie do salonów fryzjerskich jednak zostały one udostępnione również innym osobom i bardzo mnie to cieszy dlatego,ze można poczuć się bardzo luksusowo mając nie drogi kosmetyk . Wszystkie produkty też są  produkowany we Włoszech gdzie powstała cała ich  koncepcja. Oczywiście mamy do wyboru   szampony, maski i kremy o różnych właściwościach  i zastosowaniach więc zachęcam do zapoznania się z ich ofertą :)

Mieliście już coś z tej linii ? :) 
Miłego dnia :)
Copyright © 2016 BeautybyShatris , Blogger