18:10

BB cream foundation | Makeup Revolution | RECENZJA


Hej,

Dzisiaj chciałabym wam powiedzieć trochę o produkcie z Mur a mianowicie o rzekomym kremie BB połączonym  z podkładem  . Zanim przejdę do recenzji to warto przytoczyć opis producenta :

Ultra Face Base BB Cream Foundation to połaczenie kremu i podkładu w jednym.
Produkt przeznaczony jest do wszystkich typów cery.
Idealnie stapia się z kolorem skóry, zapewniając przy tym dokładne wyrównanie kolorytu.
Ponadto kryje wszelkie niedoskonałości skóry, pozostawiając ją gładką.
Nie pozostawia plam i smug, a także utrzymuje się na twarzy przez cały dzień.



Moim zdaniem warto teraz zacząć od składu, który jest TRAGICZNY.(jak dla mnie )

Paraffinum Liquidum :
Jest odpowiedzialny za tworzenie tłustego filmu, zatyka pory przez co skóra nie ma  jak oddychać, jest to składnik chemiczny pochodzący od ropy.

Mica : składnik mineralny wydobywany z ziemi , może zawierać ciężkie metale które mogą źle wpłyną na zdrowie ludzi i nie zaleca się ciągłe stosowanie kosmetyku z Mica. Z badań wynika,że zazwyczaj są to śladowe ilość, które nie stanowią zagrożenia. Niestety jest ona powszechnie stosowana w kosmetykach.
Propylparaben: paraben używany do konserwowania żywności , leków czy kosmetyków . Substancja jest bezpieczna dla ludzi. 
Metyloparaben: kolejny składnik konserwujący, który jest bezpieczny dla ludzi.
DMDM HYDANTOIN:   Środek konserwujący podejrzewany o rakotwórczość, na skórze może uwolnić formaldehyd który przyśpiesza starzenie skóry i jest silnym alergenem.
Titanium  dioxide : Stosowany jako filtr jednak nie jest bezpieczny, zalecam sięgnąć po głębszą analizę tego składnika który może spowodować powstanie wolnych rodników ,które chcą oddać nadmiar energii i przez to utleniają wszystko co napotkają. Ze skóry przedostaje się do krwi a nawet do mózgu..  Możemy go spotkać także w drogich, markowych kosmetykach.

To nie jest najlepszy skład a jak czytam,że ma substancję rakotwórczą to mam ciary .. Nie ważne w jakiej ilości ona by była ,jest szkodliwa i tyle. Niestety dużo kosmetyków ma takie substancję. 


Muszę przyznać,że jest to dziwny produkt a nawet bardzo .. Kolor może wam się wydać mega ciemny ale w rzeczywistości taki nie jest i mam wrażenie że wchłania się do takiego stopnia,że aż znika.



Kolor jest przerażająco ciemny i pomarańczowy .. wiem.  Ale jest to coś w stylu płaszcza\warstwy ochronnej bo w trakcie rozcierania zmienia kolor na żółty i szybko dopasowuje się do skóry. Nie wiem na ile wy będziecie to widzieć ale roztarłam go aż do bransoletki. Całkiem zmienił kolor z pomarańczki w żółtą maź . Chciałam jak najlepiej uchwycić to przejście bo zazwyczaj jest całkiem inaczej, to z jasnego robi się ciemny.  Moim zdaniem krycia nie ma żadnego skoro po 15 minutach ledwo go widzę  na nadgarstku.
Oczywiście moglibyśmy stopniowo budować krycie ale po co nakładać tapetę i mieć nieprzyjemności ? Tym bardziej z takim składem. 
Konsystencja jest bardzo lejąca, śliska pod palcami  i wciera się jak masełko , to chyba jedyny atut tego koszmarka ale  na pewno trzeba ją dobrze przypudrować zanim dodamy bronzer czy róż (zbyt wodnista konsystencja ) . Szczerze to używałam go zbyt rzadko aby stwierdzić jego trwałość ale jak mam się już wypowiedzieć to jej nie ma wcale.

Nie jestem wstanie znieść jego zapachu .. przypomina mi zapach takiej zepsutej szminki albo  takiej z chińczyka . Nie wiem czy kojarzycie ten zapach a raczej smród ale ja ( wrażliwa na zapachy ) nie chce nawet tego widzieć . 
Na zdjęciu poniżej krem jest roztarty na nadgarstku.

Podsumowując :
Jest to jedna wielka tragedia za małe pieniądze( kosztuje od 7 do 10 zł. ) . Nie polecam zakupu takich rzeczy, lepiej zawsze dołożyć trochę więcej pieniędzy i mieć dobry produkt z ładnym zapachem i dobrym składem z którego będziemy zadowoleni. W ofercie tego kremu bb jest bardzo wiele kolorów ale jak dla mnie to z tymi kolorami jest coś nie tak ..
A wy co o nim myślicie ? 
I jeszcze jedno , zmienił się lekko wygląd bloga i bardzo bym chciała wiedzieć jak wam się podoba ? 💙❤ 
 

59 komentarzy:

  1. Faktycznie dziwny produkt, pierwszy raz spotykam sie z takim zachowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Blog bardzo mi się podoba :) Moim zdaniem teraz jest lepiej :)
    Co do produktu to ja go nie chcę...

    OdpowiedzUsuń
  3. To juz wiem czego nie kupowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jakby był fajny to co mi o takim składzie ;(

      Usuń
  5. Kolor mnie przeraża szczerze powiedziawszy :P
    MÓJ BLOG klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie uczucie jak patrzę na to zdjecie Ale jak widać na kolejnych wcale taki ciemny nie jest ;)

      Usuń
  6. Jestem aż przerażona..... A tak lubię tą firmę ! Z tym skłądem o też szczęka mi opadła zaraz idę zobaczyć jakie kosmetki mają to w składzie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubiłam tą markę ale powoli zaczynam jej unikać jak ognia ;/

      Usuń
  7. bardzo dziwna konsystencja... jak glut;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za ten wpis, już wiem, co mam omijać szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tą firmę zaczynam omijać szerokim łukiem :(

      Usuń
  9. Dziwny, bez kitu. Raz, że zmienia kolor dwa że znika .. więc po co kupować produkt, którego tak czy siak 'nie mamy' - że tak to ujmę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez sensu, coś poszło im nie tak .. a nie oficjalnie wyczytałam gdzieś,że miał też służyć jako baza pod makijaż..

      Usuń
  10. dziwna konsystencja, zbyt lejąca, kolor też odpada, szkoda, że trafiłaś na taki bubel

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz o nim słyszę ale napewno nie skuszę sie na zakup ;/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spotkalam się z tym produktem i moze dobrze...
    http://allicestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chociaż tyle, że był tani i dużo nie straciłaś ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę dołożyć i miec dobry produkt ;/

      Usuń
  14. Będę go omijać! Szkoda nawet tych kilku złotych! :/
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kumpela to kupiła i odczucia ma podobne..

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej wygląda tragicznie :D Nie zachęca ;)
    A tak w ogóle to widzę zmiany w szablonie ;) Świetnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden wielki dramat ;(
      Bardzo się cieszy ;)

      Usuń
  17. Na szczęście nie używam tego typu produktów, wiec odpada kupowanie i zastanawianie się czy będzie dobry. :) Konsystencja jakby lody się roztopiły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi odechciało się próbowania innych :D

      Usuń
  18. Oooo szkoda, na szczęście jeszcze na niego nie trafiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. śmieszny produkt, już wiem czego unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa tego produktu :)

    Obserwujemy? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zawsze samemu wypróbować :)
      Jasne :)

      Usuń
  21. Ale jest ciemny, coś czuje, że na moją cerę nie da radę, bo jednak zależy mi na kryciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej zainwestować w coś lepszego :)

      Usuń
  22. jakiś bardzo rzadki....
    Zapraszam do wspólnej obserwacji: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, że taki bubelek Ci się trafił:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam, że MUR ma taki produkt. Kolorek rzeczywiście ładnie się rozciera, ale u mnie skreśla go parafina, która mi nie służy. Szkoda, że trafił Ci się taki bubel, bo ogólnie MUR ma fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają wiele produktów jedne są bublami a inne strzałem w dziesiątkę :)

      Usuń

Copyright © 2016 BeautybyShatris , Blogger