12:55

Nowości kosmetyczne | The balm, Giordani Gold, Kobo

Hej,
Tak,wiem bardzo mało mnie tu ostatnio ale miałam straszny chaos w moim życiu prywatny i nie mogłam się skupić na podstawowych rzeczach a co mówiąc na blogu. Wszystko postaram się nadrobić u siebie jak i u was. A tym czasem zapraszam was na nowości kosmetyczne jakie do mnie trafił.:)

Ostatnio malowałam parę osób a w tym trafiła się jedna Panna Młoda, więc musiałam się zapatrzeć w utrwalacz makijażu  i jakąś bazę. Akurat trafiłam na promocję w Naturze i grzechem by było z niej nie skorzystać. W moje łapki trafił utrwalacz kobo i baza matująca.
 Jak na razie to z bazy jestem zadowolona,choć nie jest to do końca to czego szukam jeśli chodzi o makijaż innych osób. Postaram się w najbliższym czasie przygotować recenzję tego produktu ale najpierw muszę się z nim lepiej zapoznać. Co do utrwalacza to myślę,że jest on większości z
Was znany.

Jak wiecie lub nie za podkładami to ja nie przepadam i używam ich sporadycznie i w większości tylko do zdjęć. Postanowiłam wypróbować podkład mineralny z Giordani Gold dlatego,że w zimie mam wiele przebarwień i czerwonych pajączków, które z chęcią bym zakryła ale jakoś nigdy nie mogłam znaleźć nic odpowiedniego. Przetestowałam go na sobie jak i na innych  osobach,które malowałam i jak na razie też jestem z tego produktu zadowolona.

Wielkimi krokami wykańczam już pomadę z Inglota i zaczęłam rozglądać się za czymś innymi. Miałam ochotę wypróbować pomadę z Wibo jednak widząc te wymacane i poniszczone kartoniki w Rossmanie to całkiem mi się odechciało wydać tam pieniędzy. Udałam się do prywatnej drogerii gdzie dostałam nie wymacany i nie otwierany wcześniej produkt. Padło na pomadę z Paese w odcieniu 01, wydaje się być bardzo jasna ale w rzeczywistości taka nie jest. Mam w planach osobny post, trochę nawet porównawczy obu pomad.

Kolejnym produktem do brwi jaki kupiłam to żel do stylizacji brwi z Essence i szczerze jestem z niego bardzo zadowolona, kolorek może trochę za ciemny ale trzyma bardzo fajnie włoski na miejscu i fajnie mi się łączy z jaśniejszą pomadą.

Paletka to prezent urodzinowy od przyjaciółek, co prawda fanką tych cieni nie jestem bo wole trochę inne konsystencję ale przyznam,że nie będę wybrzydzać i cieszę się z takiego prezentu. Używałam jej już parę razy i spisuję się dobrze jak na razie.
Rozświetlacz w Sticku to kolejny prezent, baardzo udany jak mam być szczera. Pięknie pachnie i pięknie, delikatnie połyskuje. Czego chcieć więcej.? :)

Miałam okazję zapoznać się z produktami Oriflame, nigdy wcześniej nic nie używałam więc parę rzeczy mnie kusiło t.j. maseczka,której recenzję znajdziecie na blogu. Kupiłam łącznie 3 żele, jednego nie ma na zdjęciu  bo oczywiście skleroza nie boli. :)
2 z 3 skradły totalnie moje serce przez zapach, no bo jak mogło by być inaczej, są świeżę bardzo przyjemnie i lekko słodkawe czyli tak jak właśnie lubię.Produkty te nie wysuszyły ani nie podrażniły mi skóry a dobrze je oczyściły.  Żel truskawka i limonka jest połączony z peelingiem i to jest kolejny powód dla którego tak bardzo go polubiła.Zrobię osobny post dla tego produktu bo jest warty uwagi.
Trzeci z żeli czyli Cuban rhythms kompletnie mnie rozczarował jeśli chodzi o zapach, miałam nadzieję na aromatyczną kawę a jednak jest inaczej.. nawet nie potrafię opisać tego zapachu ale nie należy do przyjemnych.

 Nie mogło tu zabraknąć perfum, skusiłam się na Memories (różowy flakonik) i Innocent white lilac. Są to zapachy kwiatowe, delikatne i bardzo kobiece. Więcej nic nie powiem bo opisywać perfum nie umiem ale jak tylko znajdę wenę to je Wam opisze bardziej bo może akurat będziecie ciekawi jak z trwałościa itp. Mi one przypadły bardzo do gustu.

Może wyda  się to dziwne ale w tym roku postanowiłam.. przytyć! Tak dobrze czytasz przytyć a nie schudnąć tak jak większości się to marzy. Jestem dość szczupła aż nawet za bardzo,więc stad to moje postanowienie. Zaczęłam więcej jeść ale zwróciłam uwagę na suplementację i spróbowałam minerałów i witamin Wellnes. Suplementy jak suplementy czuje się po nich dobrze, mają dobry skład  i co tu się bardziej rozwodzić.? :D
Ostatnią nowością u mnie jest spray do czyszczenia i dezynfekcji  pędzli z Natury.  Muszę przyznać,że jest to przydatny produkt jednak na rynku są dostępne większe pojemności w dobrej cenie. Ta jest zdecydowanie za mała i na prawdę u mnie schodzić jak woda. :D
  Co nowego u was ? 
Macie coś z moich nowości ? 

35 komentarzy:

  1. Narazie spokojnie z nowoścami u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawią mnie nowości The Balm:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak srednio interesuje ta marka. :/

      Usuń
  3. A mnie zainteresowały produkty z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  4. moje nowosci, mozna zabaczyc u mnie, wiec zapraszam. A twoje nowosci fajne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami mam ochotę zamówić sobie jakieś kosmetyki z Oriflame, dawno niczego nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zapoznaje się z ta marka. ;))

      Usuń
  6. paletka z The Balm wgląda kusząco:) widziałam ją w Douglasie ostatnio

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy przegląd kosmetyków! A co do przytycia...to może być trudniejsze niż schudnięcie;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. They look interesting!! :)

    https://julesonthemoon.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat z twoich nowości nie miałam nic ;) choć produkty paese bardzo lubię :) the Balm też ale miałam tylko jeden ich produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, ten żel do brwi z Essence jest na prawdę dobry! Z thebalm znacznie badziej polecam Meet Matte Trimony cudowna:) Pozdrawiam

    www.windowtothebeauty.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Innocent white lilac brzmi ciekawie. Musze w końcu wypróbować zapachy od oriflame

    OdpowiedzUsuń
  13. Z twoich nowości nie mam nic. :D Szkoda, że żel, który miał pachnieć kawą (lubię ten zapach) tak nie pachniał. :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kosmetyki z oriflame uwielbiam mam ich cała masę ;) Ja z nowościami stopuje bo nie nadążam ich zużywać xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Opisałaś tyle dobroci. ❤ Mnie osobiście interesują jakieś dobre perfumy, które planuje podarować mamie. Zawsze kupowałam tanie, krótko utrzymujące się, ale ostatnio pomyślałam sobie "Karolina na mamie nie można oszczędzać!" I szukam jakiegoś słodkiego, kobiecego zapachu, chcę również żeby trochę trzymały się ciała, a nie po wyjściu na dwór od razu ulatywały wraz z wiatrem. 😏 Zainteresowała mnie również pomada do brwi, bo marzą mi się ładnie wyrysowane brwi. 🙂 Jak narazie powstrzymuje się przed wydatkami. Muszę zrobić sobie listę rzeczy, które są mi potrzebne i wtedy pójść do drogerii na wielkie poszukiwania. 😁

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe produktu :-) Brawo za chęć, żeby przytyć... fajnie masz ;-) Też bym tak chciała 😂

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta pomada jest bardzo fajna, używam od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile nowości Kochana :* Ja jeszce nic z tych rzeczy nie miałam. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. ¡Hello!
    Beautiful photos. Great post.
    I'm your new follower. Follow for follow?
    Aprovecha La Vida Cada Día
    ¡Kiss!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BeautybyShatris , Blogger